Towar zakupiony przez internet bardzo często wysyłany jest za pośrednictwem firm kurierskich, przesyłki takie z reguły są ubezpieczone.
Po zapłaceniu za przesyłkę lub potwierdzeniu odbioru, można zażądać aby kurier był obecny podczas otwierania paczki. Jeśli przesyłka zawierałaby towar inny niż zamówiono lub towar uszkodzony, kurier musi sporządzić protokół uszkodzenia ( lub rozbieżności), który będzie podstawą do dochodzenia roszczeń.
Nie należy sugerować się nienaruszonym opakowaniem, zapewnieniami kuriera, że "przesyłka z pewnością nie jest uszkodzona" bądź tym, że kurier się spieszy i nie może poświęcić kilku minut na obejrzenie mebli. Kurier nie ma prawa odmówić sprawdzenia stanu przesyłki wraz z Klientem, jest to jego obowiązek. Jeżeli stwierdzą Państwo uszkodzenie zawartości przesyłki, wówczas koniecznie jest spisanie protokołu reklamacyjnego. Bardzo ważne jest, aby był to specjalnie do tego celu przeznaczony formularz. Kompletny dokument umożliwiający bardzo szczegółowe opisanie zdarzenia i szkody, w żadnym wypadku nie może to być adnotacja na liście przewozowym. Ponadto protokół musi być bezwzględnie spisany na miejscu, u Państwa w domu, zaraz po stwierdzeniu uszkodzenia. A więc nie ma mowy, aby kurier odmówił jego sporządzenia, tłumacząc to tym, że "nie chce Państwu zabierać czasu, a protokół zostanie spisany w siedzibie firmy po odesłaniu towaru". Taka propozycja nie wchodzi w grę i nawet nie powinna się pojawić.
Przed podpisaniem protokołu reklamacyjnego należy sprawdzić zgodność jego treści ze stanem faktycznym, a w razie potrzeby zażądać naniesienia odpowiednich poprawek - szczególnie istotny jest tu punkt dotyczący opakowania. W przypadku uszkodzenia produktu praktycznie zawsze również ono ulega naruszeniu, dlatego też informacja na ten temat musi pojawić się w formularzu. Po spisaniu protokołu kurier ma obowiązek wręczyć Państwu kopię protokołu. Jeżeli tego nie zrobi, należy go zażądać.
Dopiero z takim dokumentem reklamować można przesyłkę.







