iConnect Wireless Data Station
VECTOR poleca: iConnect Wireless Data Station - urządzenie udostępniające dyski USB w sieci.
Kiedy ostatnio jedliście angielskie śniadanie? To zjawisko pojawia się codziennie na stołach wysp brytyjskich i jest bodaj największym osiągnięciem angielskiej kuchni. Podpiekane kiełbaski, sadzone jajka, smażone z dwóch stron, albo prosta jajecznica, chrupiący bekon, kawałki podsmażonych pieczarek i smażone zielone pomidory... I oczywiście pieczona fasolka w sosie pomidorowym.
Za dużo? Ale jaka różnorodność! Niemal jak w iConnect Wireless Data Station. To chyba jedyny terminal, który jest w stanie unieść tyle smaków i gustów, ile oferuje angielskie śniadanie. Wyobraźcie sobie rodzinę, która lubi wymieniać się filmami. Trzyosobowa rodzina, znosząca codziennie do domu kilka gigabajtów filmów o dalszej rodzinie, sceny nakręcone telefonem w drodze do pracy czy szkoły, albo rozrywki podesłane przez współpracowników. W sumie to te same kiełbaski i sadzone jajka, tylko jakby inaczej podane. Do tej pory musieli korzystać z portów USB w komputerze. A to problem. Teraz, z pomocą iConnect Wireless Data Station, mogą wymieniać się przez sieć bezprzewodową.
OK. było entuzjastycznie, teraz będzie praktycznie. Mówimy o urządzeniu, które, jak żadne inne pomaga w zarządzaniu nie tylko podłączonymi pamięciami USB. Pozwala też na synchronizację między nimi. No i znakomicie ułatwia nie tylko korzystanie z rozrywki, ale i pracę. Choćby podczas konferencji, na której kilka osób ma do pokazania kilka prezentacji. Zwykle żelaznym punktem takich spotkań jest zmiana komputerów przy projektorze, albo choćby przepinanie pamięci USB w komputerze prezentacyjnym z iConnect Wireless Data Station można szybko problemowi zaradzić. Pomyślcie o czterech prezentatorach, którzy wpinają swoje pendrajwy do iConnect a potem płynnie przechodzą od prezentacji do prezentacji. Czysta oszczędność czasu. I cierpliwości słuchaczy.
Ale to nie koniec. Nawet przy mizernej znajomości techniki iConnect Wireless Data Station pozwala na dostęp do urządzeń USB przez internet. Wyobraźcie sobie wasze niebywałe zbiory zdjęć przydrożnych kamieni, które udostępniają się niemal na pstryknięcie palcem. Wystarczy wpiąć dysk USB - nie ważne czy przenośny, czy biurkowy do iConnect połączonego z ruterem. Bezprzewodowo - rzecz jasna.
Mniejsza o zdjęcia. Oprogramowanie iConnect na dobrą sprawę pozwala na uruchomienie małej telewizji czy radia, bo daje możliwość streamingu obrazu i dźwięku. Użytkownicy Apple docenią jego zalety m.in. jako dodatku do obsługi backupu Time Machine. Użytkownicy Windowsa i Linuxa też nie będą narzekać. Mogą wykorzystać urządzenie nie tylko jako bezprzewodowy hub USB, ale np. jako serwer drukarek. Bo iConnect doskonale spisuje się we współpracy ze wszystkimi systemami. I we wszystkich oferuje przejrzysty interfejs, którego nie trzeba się uczyć. Słowem same plusy. No i są jeszcze plusy w postaci oprogramowania. Bo z iConnect Wireless Data Station nabywasz prawo do użytkowania Iomega Protection Suite, z Iomega Quick Protect do archiwizacji plików, EMC Retrospect Express lub HD do archiwizacji danych i darmową subskypcję programów antywirusowych i antyszpiegowskich.
Z angielskim śniadaniem jest tak, że albo się je kocha, albo nie zna. Z iConnect Wireless Data Station będzie podobnie. Szybko przekonacie się, że to niemożliwe, że przez tyle lat obywaliście się bez niego.
Specyfikacje:
- Procesor Marvell 6281 CPU, 1GHz z 256MB RAM
- Port 1 x RJ45 10/100/1000Mbps (GbE) Ethernet
- 4 porty USB 2.0
- Sieć LAN IEEE 802.3, IEEE 802.3u
- Sieć bezprzewodowa 802.11b/g/n
- Napięcie zasilania 100-240 VAC
- Zużycie mocy 5W
- Wymiary: 131 mm (L) x 27 mm (H) x 161 mm (W) Masa 0,27 kg
Tutaj znaleźć można karte produktu wraz z szczegółowym opisem funkcji urządzenia. Więcej informacji o produktach Iomega: www.iomega.com.
Inne artykuły:
- 2012-03-08 Stało się... Nowy iPad!
- 2012-03-05 Nowy Intuos5. Dla najbardziej twórczych na świecie.
- 2012-03-01 Photoshop dla iPada już dostępny!
- 2012-03-01 MacBook Air, czyli mniej znaczy więcej. Niż kiedykolwiek przedtem.
- 2012-02-29 Marzec pod znakiem serii pytań o iPada3







